Operacja czy regeneracja? stół operacyjny i zestawy keymedpolska

Regeneracja czy operacja?

Rozmowa z dr. Jarosławem Jawnym, spondyliatrą z Centrum Terapii Kręgosłupa we Wrocławiu

ANGORA nr 41 (11 X 2020)

Andrzej Marciniak: Gdybym zapytał przypadkowych przechodniów, czym zajmuje się spondyliatra, zapewne niewielu znałoby odpowiedź. Wyjaśnijmy więc.

Dr Jarosław Jawny: Pojęcie „spondyliatria” wprowadził nieżyjący już prof. Gerwazy Świderski, który stworzył Klinikę Chorób Kręgosłupa we Wrocławiu. Nazwa pochodzi od greckiego słowa spondylos, oznaczającego dysk, czyli struktury kręgosłupa pomiędzy trzonami kręgów. Składają się one z galaretowatego jądra otoczonego pierścieniem włóknistym. Zapalenie lub uszkodzenie dysków (dyskopatia) jest częstą przyczyną bólu kręgosłupa.

Andrzej Marciniak: Pana specjalność pomaga pacjentom w walce z tym bólem, który, jak się zdaje, staje się coraz powszechniejszy.

Dr Jarosław Jawny: Tak, spondyliatria to moja główna specjalizacja. Choć jestem z wykształcenia specjalistą chorób wewnętrznych, zajmuję się też terapią manualną oraz badaniem wpływu czynników psychicznych na zdrowie człowieka.

Andrzej Marciniak: Na czym skupia się stosowana przez pana terapia?

Dr Jarosław Jawny: Celem jest poprawa jakości tkanki łącznej. Wbrew powszechnym przekonaniom, kręgosłup podtrzymują głównie więzadła, a nie mięśnie. Dlatego kluczowe jest prawidłowe funkcjonowanie ścięgien, powięzi, mięśni i kości. Gdy którykolwiek z tych elementów ulegnie uszkodzeniu, pojawiają się problemy.

Andrzej Marciniak: Co przyczynia się do degeneracji tkanki łącznej?

Dr Jarosław Jawny: Powodem mogą być przeciążenia, zła dieta, brak witamin czy nadmiar sterydów.

Andrzej Marciniak: Jakie dolegliwości najczęściej zgłaszają pacjenci?

Dr Jarosław Jawny: Najczęściej skarżą się na bóle kręgosłupa, kolan i bioder. Wiele osób widzi w nas ostatnią szansę przed operacją. Staramy się wdrażać terapie regeneracyjne, które wpływają na tkankę łączną.

Andrzej Marciniak: Regeneracja kojarzy się bardziej z medycyną estetyczną, a nie leczeniem kręgosłupa.

Dr Jarosław Jawny: Rzeczywiście, osocze bogatopłytkowe i autologiczna fibryna stosowane są w celu regeneracji skóry, zwiększając jej elastyczność, gęstość i napięcie. Jednak te same substancje można podać w głębsze warstwy tkanek, co przynosi znaczące efekty – już 10% poprawy jakości tkanki łącznej może zdecydowanie zwiększyć komfort życia pacjenta.

Andrzej Marciniak: Jedną z pana metod jest proloterapia. Na czym ona polega?

Dr Jarosław Jawny: To terapia bólu stawów i kręgosłupa poprzez naprawę uszkodzonej tkanki. Najlepsze rezultaty osiąga się podając kolagen MD, PRP (osocze bogatopłytkowe) lub i-PRF (fibryna strukturalna), które uzyskuje się poprzez odwirowanie krwi pacjenta.

Andrzej Marciniak: Kto może skorzystać z tej terapii?

Dr Jarosław Jawny: Pacjenci cierpiący na przewlekły ból kręgosłupa, stawów i więzadeł wynikający z urazów, zwyrodnień czy przeciążeń, a także sportowcy, którzy chcą szybciej wrócić do pełnej sprawności po kontuzjach.

Andrzej Marciniak: Co sprawia, że podanie PRP, fibryny czy kolagenu jest tak skuteczne?

Dr Jarosław Jawny: Te substancje wspierają naturalną odbudowę tkanek, wspomagając wzrost nowego kolagenu. Dzięki nim organizm produkuje zdrową tkankę.

Andrzej Marciniak: Czy wystarczy jeden zabieg?

Dr Jarosław Jawny: Zazwyczaj potrzeba kilku zabiegów. Szczyt przebudowy komórkowej następuje po 2-4 tygodniach, ale pełna regeneracja trwa dłużej. Przykładowo, u piłkarza ze skręconą kostką podajemy fibrynę nowej generacji, co pozwala na zmniejszenie bólu już po dwóch dniach. Pacjent może wrócić do aktywności po tygodniu.

Andrzej Marciniak: Jaka jest rola pacjenta w przyspieszeniu powrotu do zdrowia?

Dr Jarosław Jawny: Duża. Zabiegi to początek leczenia – kluczowe jest późniejsze dbanie o aparat ruchu, dieta, suplementacja oraz ćwiczenia.

Andrzej Marciniak: Jak skuteczna jest proloterapia?

Dr Jarosław Jawny: Przy zastosowaniu zmian stylu życia, w ponad 90% przypadków można uniknąć operacji. Połączenie proloterapii z rehabilitacją może zwiększyć sprawność stawu nawet o 50-80%.

Andrzej Marciniak: Skupia się pan na samonaprawie tkanek, ale czy można oszukać starzenie?

Dr Jarosław Jawny: Raczej staram się przywrócić równowagę. Wiek jest czynnikiem, ale to styl życia często pogarsza stan zdrowia. Kiedyś dyskopatia u siedemdziesięciolatków była rzadkością; teraz diagnozujemy ją u młodych osób.

Andrzej Marciniak: Czy zatem ta terapia jest dla wszystkich?

Dr Jarosław Jawny: Tak, może pomóc każdemu, kto ma uszkodzenia tkanki. U dzieci, które szybko rosną, stosujemy ją przy problemach z kręgosłupem czy płaskostopiem. Dla seniorów jest natomiast skutecznym sposobem walki z bólem spowodowanym zwyrodnieniami.

Andrzej Marciniak: Czy terapia może pomóc w odbudowie chrząstki kolanowej?

Dr Jarosław Jawny: Tak, choć ortopedzi często twierdzą inaczej. W przypadkach drugiego i trzeciego stopnia uszkodzeń jesteśmy w stanie zregenerować chrząstkę o około 0,5 mm, co znacząco poprawia stan pacjenta.

Andrzej Marciniak: Jak proloterapia współgra z tlenoterapią?

Dr Jarosław Jawny: Tlen wspiera regenerację komórek, a dodatkowo zwiększa liczbę komórek macierzystych, co ułatwia i przyspiesza przygotowanie preparatów do podania.

Andrzej Marciniak: W jakim stopniu terapia manualna jest skuteczna przy bólach kręgosłupa?

Dr Jarosław Jawny: Celem terapii manualnej jest przywrócenie równowagi stawów, mięśni i struktur nerwowych. Na podstawie badań szukamy źródła problemu i uczymy pacjenta prawidłowych wzorców ruchu.

Andrzej Marciniak: Jakie zalety ma leczenie pozwalające uniknąć operacji?

Dr Jarosław Jawny: Zachowujemy naturalne tkanki pacjenta, co zmniejsza ryzyko komplikacji, a operacje nie zawsze likwidują ból. Często spotykam pacjentów, u których po operacji doszło do kolejnych przepuklin.

Andrzej Marciniak: Pamięta pan jakiś szczególny przypadek?

Dr Jarosław Jawny: Było ich wiele. Na przykład, 26-letnia pacjentka z przepukliną miała rwę kulszową przez dwa lata i przygotowywała się do operacji. Po trzech miesiącach terapii mogła odstawić leki przeciwbólowe i bez problemu pracować za biurkiem.

Andrzej Marciniak: Niektórzy uważają pana za cudotwórcę.

Dr Jarosław Jawny: Często żartuję z tego. To nie cuda – liczy się wiedza, doświadczenie i umiejętności manualne. Metod jest wiele, ale zdrowie mamy tylko jedno.